Sens migreny

Sens migreny

W potocznej mentalności migrena – podobnie jak każda bolesna choroba – była uważana za karę bożą. Człowiek o nowoczesnej, racjonalnej mentalności ro-zumie, że przyczyny fizjologiczne lub zewnętrzne (mie-siączki, wysiłek, przewiew wiatru) mogą powodować ból głowy. Jeśli jednak napad występuje bez wyraźnej przyczyny, cierpiący nabiera wątpliwości, pyta się sam

o przyczynę i nie znajduje odpowiedzi, buntuje się przeciwko swemu cierpieniu. Nie dziwi się natomiast wcale migrenie, którą spowodował przesadnie obfity posiłek, przyjmuje ją nawet jako uzasadnioną karę. Taka postawa jest bardzo często spotykana u pacjen-tów.

Przedstawimy tu dwa pouczaj ące przypadki migre- ników, których historie choroby zaczynają się podob-nie, lecz rozwijają się w różnych kierunkach. Leczyliśmy pewną malarkę, nękaną przez niezwykle silne napady całodziennych konwulsji. Żadna z licz-nych terapii, jakim się ona poddawała, nie przyniosła najmniejszej poprawy. Doszło wręcz do tego, że migrena pozwalała jej pracować zaledwie kilka dni w miesiącu. Zaproponowaliśmy jej kurację, która rychło okazała się skuteczna. Po raz pierwszy od wielu lat pacjentka nie dostała ataku.

Jednakże po jakimś czasie wróciła do nas, bo zda-rzyło się coś niezwykłego. Od kiedy przestała cierpieć na bóle głowy, nie była w stanie malować! Całkowicie straciła natchnienie i powoli popadła w stan paraliżu- j ącej apatii wobec wszystkiego, co uprzednio stanowiło

o sensie jej życia. W nocy dręczyły ją koszmary budziła się z łomotem serca, zlana potem – obj awami wska-zującymi na stan silnej depresji. Jako osoba niezaprzeczalnie inteligentna, zdawała sobie sprawę z przyczyny tej niepokojącej zmiany. Dobrze pojmowała swój dylemat: migrena czy depresja?

Leave a Reply

Sponsorowane WWW
Kategorie Blogu
Sponsorowane WWW